Wycieczka do Trójmiasta

WYCIECZKA DO TRÓJMIASTA
28 maja  klasy Ia i Ib gimnazjum postanowiły wyjechać na wycieczkę do Trójmiasta.
Nie mogliśmy doczekać się dnia wyjazdu i myśleliśmy tylko o tym, kiedy w końcu będziemy mogli miło spędzić czas w Gdańsku, Gdyni i Sopocie. Wreszcie nadszedł upragniony przez wszystkich dzień- dzień wyjazdu. Obydwie klasy spotkały się o szóstej rano przed Carrefourem. Kiedy już  nasze bagaże zostały zapakowane, a uczniowie i nauczyciele zajęli miejsca, mogliśmy wyruszyć w drogę. Podróż minęła nam
w bardzo miłej atmosferze. Każdy w autokarze miał dobry humor, dzięki czemu szybo znaleźliśmy się na miejscu.
Pierwszym miejscem, które zwiedziliśmy było Westerplatte w Gdańsku. Najpierw podzieliliśmy się na grupy, przewodnik  zapoznał nas z historią II wojny światowej . Obejrzeliśmy wystawę plenerową przygotowaną przez Muzeum II wojny światowej. Następnie odwiedziliśmy Centrum Hewelianum, gdzie świetnie się bawiliśmy, robiąc różnego rodzaju doświadczenia. Było to jedne z najciekawszych miejsc na tej wycieczce.  Odwiedziliśmy jeszcze wystawy pt. „ Energia, Niebo i Słońce”, „Dookoła Świata”, „Łamigłówka” i „Zabawy z Historią”.  Wystawy były niesamowite , wszystkich  nas bardzo zaciekawiły.  Następnie udaliśmy się na starówkę w Gdańsku. Podczas spaceru  zobaczyliśmy słynną fontannę Neptuna, do której kilka osób wrzuciło monety,  myśląc przy tym jakieś życzenie z nadzieją na jego spełnienie. Pod koniec dnia zajechaliśmy jeszcze do Sopotu, aby przejść się po sopockim molo.  Wszyscy, niczym poparzeni, wbiegliśmy na molo, aby jak najszybciej obejrzeć piękne widoki i porobić pamiątkowe zdjęcia.  
Po pewnym czasie nadszedł czas na zakwaterowanie się w ośrodku. Gdy dojechaliśmy na miejsce i zostały nam już przydzielone pokoje, wszyscy, jakby to były wyścigi, pobiegli do swoich pokoi, przepychając się na schodach, a nawet zapominając zabrać ze sobą niektórych bagaży.  Po posiłku mieliśmy już czas dla siebie. Mogliśmy chodzić po ośrodku i odwiedzać siebie wzajemnie, z czego chętnie korzystaliśmy. Ale niestety już o godzinie dwudziestej drugiej każdy musiał znaleźć się w swoim pokoju. Po tej godzinie nie mogliśmy hałasować ani opuszczać  sypialni. Nieprzestrzeganie ciszy nocnej groziło noclegiem na kanapie w pokoju nauczycielekJ
                Następnego dnia wstaliśmy o godzinie siódmej i zeszliśmy na śniadanie.  Po nim posprzątaliśmy pokoje, spakowaliśmy się i  ruszyliśmy w dalszą drogę.
                Kolejnym etapem naszej podróży była Gdynia.  Na samym początku udaliśmy się do gdyńskiego teatru na musical pt. „ SHREK”. Przedstawienie było niesamowite, wywarło na nas ogromne wrażenie. Przed musicalem spacerowaliśmy jeszcze po plaży.  Mogliśmy wtedy pomoczyć stopy w wodzie, pozbierać piękne muszelki.  Zwiedziliśmy także oceanarium. Po dniu pełnym atrakcji pojechaliśmy do McDonaldsa, aby napełnić puste brzuchy.
                Do Olsztyna zajechaliśmy po godzinie dwudziestej drugiej.  Zmęczeni, ale szczęśliwi, wróciliśmy do swoich domów.  Wycieczka bardzo nam się podobała. Panowała miła i przyjazna atmosfera. Czekamy na kolejny wyjazdJ
Julia Szydłowska, klasa I a gimnazjum


Galeria